Miłość spada na ludzi zupełnie niespodziewanie i często potrafi zburzyć spokój w nawet najbardziej poukładanym i zaplanowanym życiu. Z widokiem na miłość to historia pewnego związku, który początkowo miał być jedynie układem bez zobowiązań. W wieku piętnastu lat Holly Ashton traci matkę, która po latach przegrała walkę z ciężką chorobą. Od tego czasu dziewczyna zamyka się w sobie i izoluje od bliskich, ponieważ uważa, że jest bardzo podobna do matki i kontakt z nią może wywoływać u nich ból. Ponadto postanawia również, że nigdy nie zwiąże się z żadnym mężczyzną, by nie zadać mu niepotrzebnego cierpienia, w przypadku, gdyby ona sama również zachorowała i niespodziewanie zmarła. Obecnie Holly jest architektem w bardzo prestiżowej firmie w Sydney. Wiedzie ułożone i zorganizowane życie. Na co dzień kobieta robi dobrą minę do złej gry. Na żałobę i smutek pozwala sobie jedynie raz roku, w dzień swoich urodzin, które jest jednocześnie datą śmierci ukochanej matki. Właśnie podczas jednej z rocznic tego wydarzenia na drodze Holly staje Ryan Davenport – dyrektor kreatywny jednej z firm deweloperskich. Jest on pewnym siebie mężczyzną, który nie tylko wie, czego chce, ale również zawsze to dostaje. W tym momencie na jego celowniku jest Holly Ashton i Ryan zrobi wszystko, by ją zdobyć. Mężczyzna nie planuje jednak poważnego związku, proponuje więc kobiecie luźny układ bez zobowiązań, co początkowo całkowicie jej odpowiada. Wszystko zmienia się, jednak kiedy do głosu dochodzą prawdziwe uczucia. Czy Ryan i Holly będą mieli tyle odwagi, by porzucić swoje dotychczasowe plany i założenia i spróbować stworzyć prawdziwy związek? Czy tej parze może się udać?

Przyjemny romans z architekturą w tle 

„Z widokiem na miłość” Kate Sterrit to romans zachowany w przyjemnym lekkim stylu. Wciągająca historia dwójki zupełnie odmiennych charakterów, które połączyło płomienne uczucie. Podczas lektury warto zwrócić uwagę na kreację bohaterów. Zdeterminowany, pewny siebie Ryan kontrastuje z postacią Holly, która, chociaż stara się ukryć to za wszelką cenę, nadal nie pogodziła się ze śmiercią swojej matki. Prosty i zrozumiały język, dobrze skrojone dialogi i brak zbędnych opisów sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko. Spokojnie można ją pochłonąć w jeden, przyjemny, letni wieczór. Nie ma tu dramatycznych zwrotów akcji, ale książce nie brakuje pikanterii i opisów intymnych sytuacji, które czyta się z wypiekami na twarzy. Fabuła jest wciągająca, dzięki czemu ciężko oderwać się od romansu, chociaż na chwilę. Sięgnij po „Z widokiem na miłość” i sprawdź, czy Holly i Ryan mają szansę na stworzenie udanego związku.